ABAKUS - Grawerowane Artykuly Reklamowe - Szczecin - Tel. 605 66 22 25

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne

OSTRZEŻENIE przed Firmą Kurierską Siódemka Szczecin

Tą drogą chciałbym wszystkich ostrzec przed nieuczciwymi praktykami Firmy Kurierskiej Siódemka Szczecin. Mamy nadzieję, że ostrzeżenie zabezpieczy Was przed niepotrzebnym wydaniem pieniędzy. Nie dajcie się naciągnąć tak jak my. Na wstępie muszę zaznaczyć, że moje zastrzeżenia budzi jedynie obsługa Handlowca oraz kruczki prawne zastosowane w Umowie. Jeżeli chodzi o serwis i jakość świadczonych usług to jestem, znaczy byłem bardzo zadowolony, a w szczególności szacunek dla Kierowcy obsługującego nasz rejon.

We wrześniu 2009 roku prowadziliśmy rozmowy z kilkoma firmami kurierskimi celem nawiązania współpracy w zakresie świadczenia usług transportowych. Spośród kilku ofert wybraliśmy Firmę Kurierską Siódemka w Szczecinie. Na pierwszej wizycie Handlowiec (posługujący się wizytówką obok) opowiedział nam wszystko na temat zakresu świadczonych usług, rodzaju usług oraz jakości serwisu. Umówiliśmy się na późniejszą wizytę, na której mieliśmy otrzymać propozycję cenową dla naszej firmy. Tak też się stało.

Siodemka Szczecin Kurier

Na kolejnym spotkaniu przekazaliśmy dokumenty do podpisania Umowy i czekaliśmy na jej podpisanie w centrali Firmy w Warszawie. Ponownie Handlowiec napompował nam uszy przedstawiając zasady współpracy, ceny wysyłek i wszystkie aspekty wzajemnych kontaktów. Dostarczenie Umowy do nas trochę się opóźniało, ale wszystkim się zdarza. W pierwszych dniach października podpisaliśmy Umowę i rozpoczęliśmy wysyłki. Podpisanie Umowy odbyło się szybko, bo przecież opóźniona, a i Handlowcowi tego dnia się diabelnie spieszyło.

W czasie rozmów z Handlowcem pokazaliśmy dokładnie co i jak wysyłamy, nie naciskaliśmy zbyt mocno na zaniżenie cen, bo przecież każdy musi zarabiać, a my póki co nie wysyłamy za dużo paczek. No ale jakoś trzeba zacząć, tym bardziej, że planujemy sprzedaż na aukcjach internetowych. Ze względu na plan e-sprzedaży poprosiliśmy jedynie o okres próbny, w którym mielibyśmy szansę rozwinąć skrzydła. Każdy kto zna nasze produkty wie, że drzemie w nich całkiem niezły potencjał. Warunki jakie przedstawił nam Handlowiec i na jakie przystaliśmy były takie:


  • deklarowana kwota wysyłek - 1100 zł netto miesięcznie,

  • znacznie poniżej tej kwoty możemy dostać 20% zwyżki ceny,

  • 3 miesięczny okres próbny, w którym nie ma znaczenia ilość paczek,

  • ubezpieczenie przesyłek do 100 zł w cenie,

  • nie wysyłamy paczek za pobraniem,

  • płatności przelewem 14 dni,

  • faktury wystawiane 2 razy w miesiącu.

I teraz zaczął się cyrk.

W pierwszych kilku dniach pierwszego okresu fakturowania (faktyczne otrzymanie numerów loginów itp. nastąpiło ok. 7 października) wysłaliśmy tylko kilka paczek. Po 15 października otrzymaliśmy pierwszą fakturę - lekko licząc 3 razy wyższą niż się spodziewaliśmy. Natychmiast telefon do Handlowca z pytaniem "Dlaczego?". Odpowiedź uspakajająca, że sprawdzi i nie ma sie co denerwować, bo to pewnie jakaś pomyłka. No to wysyłaliśmy dalej, znowu kilka paczek, bo czekamy na informację od Handlowca. Ale Pan Mariusz ma nas niestety w głębokim poważaniu i po kilku dniach zaczynamy monitować ponownie. Okazuje się, że to pomyłka i będzie wprowadzony Aneks do Umowy oraz wystawione faktury korygujące. W międzyczasie przychodzi Upomnienie z Warszawy o niezapłaconą fakturę. Płacimy dla świętego spokoju, bo musimy wysyłać paczki, a po fakturach korygujących sobie to rozliczymy. Po kolejnych kilku dniach ciszy znowu dzwonimy do Handlowca. Okazuje się, że wszystko jest załatwione, ale Aneks będzie mógł być podpisany po powrocie Dyrektora z urlopu. Czyli nic się nie dzieje. W międzyczasie (początek listopada) dostajemy kolejną fakturę i znowu 3 razy wyższą niż sobie sami wyliczamy. Coś chyba nie tak. Kolejne telefony do Handlowca i kolejny brak logicznej odpowiedzi. Postanawiam sam zadzwonić do Warszawy, do Pani wystawiającej faktury. No, ale życzę szczęścia żeby się tam dodzwonić. Mija kilka dni, w końcu się udaje i dowiaduję się, że w Umowie drzemie sobie zapis, który mówi
, iż w przypadku nieprzekroczenia 150 zł netto w czasie 2 tygodni zostaniemy potraktowani z cennika standardowego. Na informację, że przecież jestem na okresie próbnym dowiaduję się, że to nie ma znaczenia, a w dodatku kwota deklarowana dotyczy okresu 2 tygodni, a nie miesiąca, więc powinienem utrzymać 2200 zł netto miesięcznie. Dzwonię do Handlowca, żeby było śmieszniej jest on zaskoczony, że tak się sprawy potoczyły. Informuje mnie, że Aneks jest już podpisany i będzie z nim u mnie jak tylko doślą go z Warszawy. Natomiast różnicę na fakturach pokryje nam ze swojej kieszeni. Mija kolejny tydzień ciszy ... aż dzwonię i dowiaduję się, że Handlowiec jest teraz na zwolnieniu i póki co nie będzie go u mnie. Trafiło mnie. Dzwonię do Kierownika w Szczecinie, bo jakość usług jest naprawdę na wysokim poziomie, z prośbą o zmianę Handlowca na jakiegoś normalnego. W międzyczasie przychodzi kolejne Upomnienie, więc żeby nie było podstaw do kłótni - płacimy kolejną wysoką fakturę. Ale teraz wiem już o progu 150 zł, więc na koniec listopada szykujemy tak wysyłki, żeby przekroczyć kwotę. Część przesyłek wychodzi 23 listopada, a drugi rzut 30. W pierwszych dniach grudnia przychodzi faktura na prawie wszystkie wysyłki z 23 listopada i znowu w cenach standardowych. Dlaczego ?? Okazuje się, że nie ma znaczenia kiedy się przesyłki wyśle ... ważne jest to kiedy przesyłki dotrą i data ich dotarcia do adresata jest podstawą naliczenia należności. Faktycznie po 15 grudnia dociera kolejna faktura w cenach standardowych. Święta, Nowy Rok ... i w styczniu dzwoni do mnie miły Pan Działu Windykacji, któremu wyłuszczam całą historię. Niestety Pan jest głuchy na moje argumenty, że przecież gdybym miał świadomość istnienia progu 150 zł, to bym wysłał do jakiegoś kolegi 2 worki śmieci, żeby tylko utrzymać ceny pozostałych wysyłek, bo nie jestem idiotą i umiem liczyć. Po półgodzinnej rozmowie informuję Pana, że zapłacę obie wysokie faktury, ale sam sobie wyliczę kwoty jakie powinienem zapłacić powiększone o 20% oraz doliczę odsetki za opóźnienie, ale w rewanżu opiszę cała sytuację na naszej stronie, bo przecież ja nie jestem prawnikiem rozgryzającym umowy, polegam również na rzetelności i dobrej wierze Handlowca. Niestety okazało się, że Handlowiec nas oszukał. Należności zostały uregulowane zgodnie z obietnicą, bo staram się być uczciwym człowiekiem, co do reszty to myślę, że powinien wypowiedzieć się sąd RP.

Historia została opisana rzetelnie. Sami wyciągnijcie z tego wnioski. Poniżej główne punkty Umowy jaką podpisaliśmy z zaznaczonymi na czerwono pułapkami. W rezultacie zasady współpracy okazały się takie:


  • deklarowana kwota wysyłek - 1100 zł netto w okresie rozliczeniowym - czyli 2200 zł miesięcznie,

  • 75% poniżej tej kwoty możemy dostać 20% zwyżki ceny,

  • w przypadku wysyłek poniżej 150 zł w okresie rozliczeniowym (2 tygodnie) - ceny standardowe,

  • okres próbny, w którym nie ma znaczenia ilość paczek trwa 3 okresy rozliczeniowe, czyli 1,5 miesiąca i nie dotyczy wysłania poniżej 150 zł,

  • do wyliczenia cen bierze sie pod uwagę datę dostarczenia przesyłki, a nie jej wysłanie,

  • ubezpieczenie przesyłek do 100 zł w cenie,

  • nie wysyłamy paczek za pobraniem,

  • płatności przelewem 14 dni,

  • faktury wystawiane 2 razy w miesiącu.

Zanim podpiszecie umowę z Firmą Kurierską Siódemka zastanówcie się.
My naprawdę nie polecamy --->
Naszym zdaniem zostaliśmy oszukani.

UMOWA §3 Wynagrodzenie.

2.1. Za wykonane przez Zleceniobiorcę usługi w okresach: od 1-go do 14 - go dnia miesiąca oraz od 15-go do ostatniego dnia miesiąca (okresy rozliczeniowe) Zleceniobiorca wystawi faktury VAT odpowiednio: za pierwszy okres rozliczeniowy 15-go lub następnego roboczego dnia miesiąca a za drugi okres rozliczeniowy ostatniego dnia roboczego miesiąca. W przypadku nie ujęcia usług wykonanych w okresie rozliczeniowym w fakturze za ten okres, zostaną one ujęte w fakturze za kolejny okres rozliczeniowy. (definicja okresu rozliczeniowego - 2 tygodnie oraz możliwość dowolnego zaliczania przesyłek do różnych okresów rozliczeniowych)
2.4. W przypadku gdy łączne wynagrodzenie netto Zleceniobiorcy z tytułu usług świadczonych na zlecenie Zleceniodawcy przeliczając według cen z Załącznika nr 1 za okres rozliczeniowy nie przekraczałoby wartości 150,- zł, wynagrodzenie należne za zrealizowane w tym okresie rozliczeniowym usługi jest obliczane po cenach według obowiązującego w dniu wystawienia faktury Cennika standardowego Zleceniobiorcy i jest płatne w formie gotówkowej na podstawie faktury VAT wystawionej przez Zleceniobiorcę. (zastosowanie cennika standardowego w przypadku nieprzekroczenia 150 zł w okresie rozliczeniowym)


Załącznik Nr 1 - Pkt.4. Deklaracja.

4.1. Warunkiem zastosowania cen opisanych w niniejszym Załączniku jest wykonanie przez Zleceniodawcę usług na kwotę co najmniej 1100,00 zł netto w okresie rozliczeniowym (kwota obliczana jest przy zastosowaniu cen z niniejszego Załącznika do umowy). (w sumie wychodzi na 2200,00 zł miesięcznie)
4.2. W przypadku wykonania usług w okresie rozliczeniowym na kwotę netto stanowiącą 75 % i mniej  deklarowanej  przez  Zleceniodawcę  kwoty  wymienionej  w  punkcie  4.1.  niniejszego Załącznika,  wynagrodzenie Zleceniobiorcy za  dany okres  rozliczeniowy  ustalane zgodnie z niniejszym Załącznikiem ulega powiększeniu o 20%. Niniejszy zapis obowiązuje od trzeciego okresu rozliczeniowego. (w teorii to ma być definicja okresu próbnego i tylko w teorii 3-miesięcznego)

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego